Smelfie, czyli podróż nosem planowana…

mapaO maj gad, za trendami nie nadążysz! Pamiętacie te „starożytne” dosłownie, wielkie rozkładane mapy, używane w wakacje? Tak, te które zasłaniały całą przednią szybę? 😉 Nic więc dziwnego, że Google Maps i nawigacja to była prawdziwa rewolucja! A teraz będzie jeszcze lepiej – będą mapy tworzone na podstawie zapachów! Ale od początku…

Zapach a jego przeznaczenie, czyli jak dobrać zapach do pomieszczenia?

sypialniaZapach to bez wątpienia element wyposażenia wnętrza, tak jak firany czy lampy. A nawet ważniejszy, ponieważ z zamkniętymi oczami, właśnie tylko po zapachu, możemy się zorientować, w jakim pomieszczeniu przebywamy. Pytanie zatem brzmi – macie nosa do zapachowej aranżacji wnętrz? Jeśli nie, już podpowiadam, co gdzie pasuje. Uwaga: cynk na podstawie „własnonosowych” obserwacji a także lekkich sugestii producentów.

Pomander, czyli przeszłość nigdy nie odchodzi, tylko się tuninguje!

pomanderDzisiaj będzie filmowo… Wieczór w piątek trzynastego to doskonały moment na horror, nieprawdaż? Wyganiasz męża z domu do kumpli, zapraszasz przyjaciółkę, bierzecie wino i najbardziej kaloryczne przekąski, jakie istnieją(!), oczywiście zapalasz świecę. Tym razem moim wyborem była Village Candle Obsydian – fantastyczne połączenie cedru, bursztynu, do tego odrobina wetiveru. A teraz film – klasyka, czyli „Dziecko Rosemary” Polańskiego. To dopiero klimat! Stopniowe budowanie napięcia, świetna muzyka Komedy i w pewnym momencie, doznajesz tego dziwnego uczucia, że nawet tutaj widzisz kawałek swojej pracy – taki jeden pachnący naszyjnik…