Zapach a jego przeznaczenie, czyli jak dobrać zapach do pomieszczenia?

sypialniaZapach to bez wątpienia element wyposażenia wnętrza, tak jak firany czy lampy. A nawet ważniejszy, ponieważ z zamkniętymi oczami, właśnie tylko po zapachu, możemy się zorientować, w jakim pomieszczeniu przebywamy. Pytanie zatem brzmi – macie nosa do zapachowej aranżacji wnętrz? Jeśli nie, już podpowiadam, co gdzie pasuje. Uwaga: cynk na podstawie „własnonosowych” obserwacji a także lekkich sugestii producentów.

Jaki ma być zapach do domu? Pierwsze słowo, jak przychodzi mi na myśl brzmi: ładny i jest to jak najbardziej prawidłowa odpowiedź! No ale to trochę za mało, prawda? Aromat powinien tworzyć nastrój, a co za tym idzie być dobrany zarówno do pory roku, jak i samego pomieszczenia. Pomyślcie… Kwiatowe i owocowe nuty kojarzą Wam się z latem czy może zimą? A „miękkimi”, korzennymi aromatami wolicie otulać się w upał czy może gdy za oknem mróz, śnieg, zawieje i zamiecie? Mango, ananas, kokos – dla mnie to kwintesencja wakacji. Za to cynamon, jabłko, goździki, pomarańcze czy sosna to zapachowy synonim Bożego Narodzenia. Czujecie o co mi chodzi? Na pewno 😉

Każde, nawet najmniejsze i najskromniejsze pomieszczenie, może nabrać całkiem innego charakteru – stać się wyjątkowe i luksusowe – za sprawą zapachu. Trzeba tylko umiejętnie dokonać wyboru aromatu. Zatem co gdzie pasuje? Oczywiście nie możemy zapominać o indywidualnych upodobaniach, ale generalizując możemy uznać, że:

  • Kuchnia – w kuchni sprawdzą się aromaty owocowe, innymi słowy „jadalne”. Jabłko, brzoskwinia, kwiat malin, morela z rozmarynem, jeżyny – to naprawdę to. No i kawa! Czego zaś unikać? Moim zdaniem zapachów tzw. kwiatowych, jak róża, konwalia czy lawenda, ponieważ mogą „gryźć” się z aromatem przyrządzanych potraw.
  • Łazienka – w tym pomieszczeniu ma być miło, ciepło, przyjemnie, a jednocześnie świeżo. Dlatego optymalny wybór to albo zapachy neutralne, jak czysta bawełna, biały len czy liście drzewka cytrynowego – lekkie, nieagresywne lub takie, w których kompozycji odnajdziemy nuty ulubionych perfum czy kosmetyków. Ma być totalnie relaksująco, bo każdy zasługuje na to, by się czasem porozpieszczać. A łazienka wyjątkowo temu służy 😉
  • Salon – to tutaj jest miejsce na zapachy kwiatowe, jak bez, róża czy konwalia. Dobrze swoją rolę odegrają także lotos, białe piżmo, papaja, bambus z zieloną herbatą czy bergamotka. Nie powinny być agresywne, raczej lekkie, a jednocześnie dobrze wyczuwalne. Uwaga: jeśli palicie papierosy, zastanówcie się nad zapachami potrafiącymi neutralizować wątpliwy aromat dymu.
  • Sypialna – ma być romantycznie? To miejcie pod ręką wanilię, piżmo czy ambrę z szafranem. Marzy Wam się jedynie długi spokojny sen? W takim razie postawcie na lawendę. Na co dzień weźcie zaś pod uwagę np. bambus z zieloną herbatą.
  • Pokój dziecka – moje typy do pomieszczeniam, w którym rezyduje maluch to ciastko malinowe, morela z rozmarynem  czy czerwone owoce.

A że na www.aromanti.pl mamy ponad 300 kompozycji zapachowym – oj jest z czego wybierać… 😉

*Foto via Pinterest.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *